Zbyt suche powietrze nam nie pomaga

Coraz więcej czasu spędzamy w pomieszczeniach zamkniętych. Niestety, jednym ze szkodliwych czynników takiego trybu życia bywa oddychanie zbyt suchym powietrzem. Chodzi szczególnie o okres grzewczy, ale nie tylko.

Skutki suchego powietrza

mały nawilżacz powietrza Wielogodzinne przebywanie w miejscu, w którym panuje dość suchy mikroklimat, może mieć przykre konsekwencje dla naszego zdrowia. Z początku są one niezauważalne, więc tym bardziej podstępne. Wysychają skóra, śluzówki i oczy. Skóra wtedy pęka, co zwiększa ryzyko wchłaniania ta drogą choćby niektórych wirusów. Podobnie jest w przypadku śluzówek, które przestają spełniać swoje funkcje ochronne. Z kolei oczy szybciej się męczą i szczypią. W zimie rzadziej i krócej wietrzymy pomieszczenia, co powoduje gorszy przepływ powietrza we wnętrzach - to także problem wnętrz klimatyzowanych, w których często zabrania się w ogóle otwierania okien.

Ze zbyt suchym powietrzem można, a nawet trzeba walczyć

Problem suchego powietrza można rozwiązać kupując mały nawilżacz powietrza. Z racji niewielkich rozmiarów nie będzie on przeszkadzał, czy rzucał się w oczy. Dzięki temu nikt nie zwróci uwagi, jeżeli takie urządzenie nie będzie się komponowało z wystrojem danego pomieszczenia. Można go postawić na biurku, czy w okolicy miejsca, gdzie spędza się najwięcej czasu w konkretnym pokoju. Co więcej - z racji niewielkich rozmiarów i ciężaru - taki nawilżacz łatwo przestawić w inne miejsce, bez obawy o to, że np. jakaś półka okaże się zbyt słaba, żeby mógł na niej stać.

Dlaczego warto postawić na nawilżacz o niewielkich rozmiarach?

Ktoś może powiedzieć, że celem nawilżenia w powietrza w całym pomieszczeniu, warto zainwestować w nieco większe urządzenie. Są jednak sytuacje, kiedy większe rozmiary nawilżacza po prostu są przeszkodą w jego użytkowaniu. Chodzi np. o mieszkanie, w którym jest małe dziecko, które może pociągnąć na siebie nawilżacz.

Podobnie jest w niektórych firmach, biurach i zakładach pracy. Właściciel nie chce inwestować w to, co - z pozoru - nie ma wpływu na efektywność i jakość pracy. A przecież suche powietrze ostatecznie może powodować nawet kaszel i większa podatność na przeziębienia. Osoba świadoma takiego zagrożenia, może przynieść mały nawilżacz powietrza i postawić na swoim biurku, a po zakończonym dniu pracy zabrać z powrotem do domu. Tym sposobem można mieć przy sobie urządzenie już sprawdzone, z którego użytkownik jest zadowolony. Nawilżasz powietrza o niewielkich rozmiarach pozwala docenić ideę nawilżacza w ogóle, co powoduje często decyzję zakupienia większego urządzenia tam, gdzie będzie się ono sprawdzało.